Następnego dnia Maciej wypędził Antka z rodziną ze swojego domu. Młody Boryna przyjął to ze spokojem i wraz z Hanką spakowali swoje rzeczy. Musieli przenieść się na drugi koniec wsi do ojca Hanki. Boryna został na gospodarstwie z najmłodszą córką.
Józia — mówił miękko stary. — Nie bucz, głupia! Wyporządź tamtą stronę, Roch będą mieli mieszkanie. Zawołaj Jagustynki, to ci pomoże… i zajmij się gospodarstwem, gospodynią teraz jesteś, na twojej głowie wszystko… no nie bucz, nie… — ujął jej głowę i głaskał a przyciskał do piersi, a hołubił…— Pojadę do miasta, to ci trzewiki kupię. — Kupicie, tatulu? Naprawdę kupicie?… — Kupię ci, kupię ci i co więcej, ino dobrą córką bądź, o gospodarstwie pamiętaj! — To i na kaftan mi kupcie, taki jak ma Nastusia Gołębianka. — Kupię ci, córko, kupię… — I wstążek, ino długich, bobym nie miała na wasze wesele. — Co ci ino potrza, mów, a wszystko miała będziesz, wszystko6.
Warto przeczytać: A. Mickiewicz „Świtezianka” – streszczenie i opracowanie
18 września 2026J. Kasprowicz „Dies Irae” – opracowanie
20 września 2026PJ (8) – Prawa boskie a prawa ludzkie
22 września 2026F. Dostojewski „Zbrodnia i kara” – str. szczegółowe cz. I rozdz. I

