Obyczaj to utrwalony w danej społeczności sposób postępowania w konkretnych okolicznościach. Dzięki nim każdy z nas wie, jak powinien zachować się w danej sytuacji. Obyczaje i ich długa tradycja pozawalają
Czytaj całość...
W Lipcach świtało, gdy Witek wracał do domu Boryny z wesela, które obywało się w domu Dominikowej. Cała wieś spała, widoczny był jeszcze przymrozek, wiatr wiał, a pod stopami parobek
Czytaj całość...
Agata opuszcza swoich krewnych Kłębów i udaje się na żebry, ponieważ na zimę nie ma dla niej miejsca w ich domu. Kobieta spotyka proboszcza, który próbuje się dowiedzieć, czy została
Czytaj całość...
Akcja powieści z pól przenosi się na podwórze Macieja Boryny. Podwórze było zabudowane z trzech stron budynkami gospodarczymi, a z jednej strony było wyjście na sad. Kilka kobiet próbowało się
Czytaj całość...
Wczesnym rankiem Kuba jeden z parobków wstał i zabrał się do wykonywania swoich obowiązków. Wszędzie był widoczny szron i szarość. Kuba skierował się do obory, aby obudzić Witka drugiego parobka,
Czytaj całość...
W Lipcach nadeszła niedziela, wszystkie zwierzęta pasły się na pastwisku, a Kuba leżał i uczył Witka modlitwy, który jednak nie był uczniem skorym do nauki. Wolał oglądać zwierzęta niż się
Czytaj całość...
Jesień była coraz bardziej widoczna we wsi. Opisy przyrody stają się dekadencie. Życie wiejskie powoli zamierało. Zaczęli się także pojawiać dziadowie, którzy szukali schronienia na zimę. Wykonywano ostanie prace polowe,
Czytaj całość...
Po jarmarku w Lipcach zrobiło się deszczowo, szaro i brzydko. Mieszkańcy musieli jeszcze zwieźć kapustę ze swoich pól uprawnych. Prace te nie minęły ani rodziny Dominikowej, ani Macieja Boryny. Jagna
Czytaj całość...
Pogoda w Lipcach była bardzo brzydka - padał deszcz, a ludzie zmuszeni byli do siedzenia w domach. Nieliczni chodzili przez zalane drogi i błoto do sąsiadów, aby porozmawiać i ponarzekać
Czytaj całość...
W Lipcach nastało poruszenie, ponieważ Maciej Boryna posłał z wódką do Dominikowej, by oświadczyć się Jagnie. Wójt był dziewosłębem. Wieść po wsi rozniosła się dzięki żonie wójta, która poszła do
Czytaj całość...
W Lipcach nadal panowała jesienna aura, choć deszcze ustały i wody spłynęły. Nadszedł Dzień Zaduszny, we wsi było cicho i szaro. Przelatywały stada ptaków, aż ludzie się dziwili i upatrywali
Czytaj całość...
Antek Boryna spotkał się z księdzem, aby porozmawiać z nim o postępowaniu ojca. Nie znalazł w proboszczu jednak dobrego powiernika ani zrozumienia.
Czytaj całość...
Nadszedł dzień wesela Macieja Boryny z Jagną Paczesiówną. Dominikowa chce obudzić córkę, ale dziewczyna już nie śpi. Od wczesnych godzin myślała, że już niedługo zostanie żoną Macieja i będzie musiała
Czytaj całość...
W Lipcach świtało, gdy Witek wracał do domu Boryny z wesela, które obywało się w domu Dominikowej. Cała wieś spała, widoczny był jeszcze przymrozek, wiatr wiał, a pod stopami parobek
Czytaj całość...