Tułaczka Odyseusza – „Mitologia Greków i Rzymian” cz. I Grecja J. Parandowski

0 Comments

Wyspa syren i dalsze przygody

Odyseusz z gaju Persefony wrócił do zamku Kirke. Przyjaciółka pomogła mu, dając zapasy jedzenia i picia oraz cenne rady. Wiatr zaniósł okręt ku wyspie syren, co było niebezpieczne, ponieważ stworzenia te miały głos tak piękny, że zasłuchani żeglarze zapominali o wiosłowaniu, co doprowadzało statki do rozbicia.

Aby towarzysze nie ulegli czarowi syreniego śpiewu, zalepił im Odyseusz uszy woskiem. Sam zaś kazał się przywiązać do masztu mocnymi powrozami: “Gdybym płakał, gdybym się rwał, gdybym was prosił, żebyście zdjęli ze mnie więzy — nie słuchajcie, ale przywiążcie mnie jeszcze silniej”. Syreny wabiły żeglarzy najpiękniejszym śpiewem, ale załoga okrętu ich nie słyszała. Odys zaś, widząc, że mijają te czarodziejki o słodkim głosie, stęskniony za ich śpiewem, pod magicznym urokiem, szarpał trzymające go powrozy i czynił znaki, żeby go odwiązano. Nikt go nie usłuchał3.

Po opuszczeniu wyspy Syren na żeglarzy czekała kolejna trudna przygoda. Pomiędzy Sycylią a wybrzeżem Italii był bardzo wąski morski przesmyk. Po obu jego stronach były dwie skały. W jednej mieszkała Skylla, która porywała ludzi z pokładu, a w drugiej mieszkała Charybda, która trzy razy dziennie wciągała morze i wypluwała połkniętą wodę. Odyseusz poświęcił sześciu swoich towarzyszy, ale przepłynął wąski przesmyk.

Kolejną przystanią na ich drodze była wyspa boga Słońca, którą Odyseusz chciał ominąć. Ludzie go nie posłuchali – byli głodni i zmęczeni. Zacumowali okręt i zabili woły z boskiego stada. Helios ukarał wszystkich śmiercią poza Odyseuszem, jednak król Itaki stracił statek. Płynął na drewnianej belce przez dziewięć dni i znalazł się na wyspie Ogigii, którą władała nimfa Kalipso. Dzięki niej Odyseusz odzyskał siły, sprawność i witalność.

Kalipso poiła Odyseusza nektarem i karmiła ambrozją. Wrychle wrócił do sił i zdrowia. Okazało się wówczas, jak pomimo lat, trudów i cierpień syn Laertesa był wspaniałym mężczyzną. Wysokiego wzrostu,
kark miał potężny, pierś szeroką, barki rozłożyste, lędźwie i nogi mocne. Czarne włosy opadały mu na ramiona w bujnych, wijących się kędziorach. Boska wybawicielka obiecywała mu nieśmiertelność, wieczną młodość, prosiła, żeby został jej mężem. A on po całych dniach przesiadywał nad brzegiem morza i patrzył w stronę rodzinnej Itaki4.

Ośmioletnią miłosną niewolę przerwał Hermes, który przyniósł jej rozkaz Dzeusa, który mówił o tym, żeby Odyseusz przygotowywał się do powrotu do domu. Nimfa nie mogła się sprzeciwić. Odys sporządził tratwę i wyruszył z zapasami przygotowanymi przez Kalipso. O synu Laerstesa przypomniał sobie Posejdon – Odyseusz znów stracił statek i wody wyrzuciły go w nieznanym mu miejscu. Obudził go śmiech dziewcząt. Królewna Nauzykaa bawiła się ze swoimi dworkami. Pomogła biednemu, nagiemu i brudnemu Odysowi. Król Itaki był na wyspie Feaków. Król Alkinoos dał mu statek oraz wiele bogatych darów i Odyseusz znów był w drodze do Itaki.

Warto przeczytać: Mit o Tezeuszu
Categories:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *