Agata opuszcza swoich krewnych Kłębów i udaje się na żebry, ponieważ na zimę nie ma dla niej miejsca w ich domu. Kobieta spotyka proboszcza, który próbuje się dowiedzieć, czy została
Czytaj całość...
Wczesnym rankiem Kuba jeden z parobków wstał i zabrał się do wykonywania swoich obowiązków. Wszędzie był widoczny szron i szarość. Kuba skierował się do obory, aby obudzić Witka drugiego parobka,
Czytaj całość...
Jesień była coraz bardziej widoczna we wsi. Opisy przyrody stają się dekadencie. Życie wiejskie powoli zamierało. Zaczęli się także pojawiać dziadowie, którzy szukali schronienia na zimę. Wykonywano ostanie prace polowe,
Czytaj całość...
Pogoda w Lipcach była bardzo brzydka - padał deszcz, a ludzie zmuszeni byli do siedzenia w domach. Nieliczni chodzili przez zalane drogi i błoto do sąsiadów, aby porozmawiać i ponarzekać
Czytaj całość...
W Lipcach nadal panowała jesienna aura, choć deszcze ustały i wody spłynęły. Nadszedł Dzień Zaduszny, we wsi było cicho i szaro. Przelatywały stada ptaków, aż ludzie się dziwili i upatrywali
Czytaj całość...
Antek Boryna spotkał się z księdzem, aby porozmawiać z nim o postępowaniu ojca. Nie znalazł w proboszczu jednak dobrego powiernika ani zrozumienia.
Czytaj całość...
W Lipcach świtało, gdy Witek wracał do domu Boryny z wesela, które obywało się w domu Dominikowej. Cała wieś spała, widoczny był jeszcze przymrozek, wiatr wiał, a pod stopami parobek
Czytaj całość...