F. Karpiński „Laura i Filon” – opracowanie

0 Comments

SielankaUtwór poetycki przedstawiający życie pasterzy, rolników, myśliwych, rybaków, którzy na tle pięknej, przyjaznej natury przeżywają uczucia miłości i łagodne problemy codziennego życia. Przybiera najczęściej kształt lirycznego monologu, poprzedzanego lub przeplecionego opisem lub dialogiem. Czasem ma postać dialogu (eklogi).

Sielanka jest zapisem spotkania i rozmowy między kochankami: Laurą i Filonem. Wieczorem przy świetle księżyca kobieta planuje udać się na miejsce umówionego spotkania. Słyszy klaskanie, więc jest przekonana, że za borem, obok jawora czeka już na nią Filon. Rezygnuje z zaplatania warkocza, spina tylko włosy, ponieważ nie chce się spóźnić. Czeka na nią przecież stęskniony Filon. Kobieta chce zabrać koszyk malin oraz różany wianek. Planuje wspólne jedzenie owoców i włożenie wianka na głowę kochanka. Zwraca się do miłości i prosi ją o przypięcie skrzydeł, by szybciej znalazła się w borze i mogła uściskać ukochanego. Gdy kobieta dociera na miejsce i widzi jawor, pod którym zawsze się umawiali z przykrością stwierdza, że Filona nie ma nigdzie w pobliżu.

Widzę, że jestem zdradzona!
On z przywiązania żartuje mego;
Kocham zmiennika Filona1.

Bohaterka od razu posądza mężczyznę o zdradę i złamanie danej jej słowa. Uważa, że Filon nie traktuje poważnie jej przywiązania i uczucia, którym go darzy. Pod wpływem emocji przechodzi do ataku na kochanka i podejrzewa, że zamiast spotkać się z nią znajduje się w towarzystwie Dorydy.

Pewnie on teraz koło bogini
Swej, czarnobrewki Dorydy,
Rozrywkę sobie okrutną czyni,
Kosztem mej hańby i bièdy2.

Kobieta wraca myślami do pierwszych spotkań z Filonem oraz do rodzącego się w jej sercu uczucia – to właśnie dzięki niemu poznała prawdziwą miłość. Zaufała mężczyźnie i czuła się bezpiecznie w tej relacji. Laura czuje się jednak oszukana i deklaruje całkowity brak zaufania do ludzi po tym, jak potraktował ją Filon. Szybko jednak zmienia zdanie i próbuje tłumaczyć nieobecność ukochanego. Zastanawia się, co mogło go zatrzymać i stara przekonać samą siebie, że uczucia Filona względem niej nie uległy zmianie. Planuje pozostawić wianek i koszyk z owocami, aby mężczyzna znalazł go następnego dnia podczas wypasania trzody i ucieszy się z miłego gestu kochanki. Ledwie wypowiedziała te słowa znów zmieniła zdanie o Filonie – uważa go za zdrajcę, który spędza czas z Dorydą.

Och, nie! on zdrajca; on u Dorydy,
On może teraz bez miary
Na sprośne z nią się wydał bezwstydy…
A ja mu daję ofiary…
Widziałam wczoraj, jak na nią mrugał;
Potem coś cicho mówili:
Pewnie to dla niej ten kij wystrugał,
Co się mu wszyscy dziwili.
Jakżeby moję hańbę pomnożył,
Gdyby od Laury uwity
Wieniec na głowę Dorydy włożył,
Jako łup na mnie zdobyty?
Wianku różany! gdym cię splatała,
Krwiąm się rąk moich skropiła:
Bom twe najmocniej węzły spajała,
I z robotąm się kwapiła.
Teraz bądź świadkiem mojej rozpaczy
I razem naucz Filona:
Jako w kochaniu nic nie wybaczy
Prawdziwa miłość, wzgardzona.
Tłukę o drzewo koszyk mój miły,
Rwę wieniec, którym splatała.
Te z nich kawałki będą świadczyły,
Żem z nim na wieki zerwała…3

Rozżalona kochanka chce na znak zerwania z Filonem zniszczyć wianek oraz koszyk z malinami, które są świadkami zdrady mężczyzny i wzgardzonych uczuć kobiety. Nagle z zarośli wyłania się płaczący Filon, którego oczom ukazuje się obraz zniszczonego wianka i koszyka. Chce wytłumaczyć kobiecie swoje intencje. Od godziny czekał na Laurę, ale gdy usłyszał, że się zbliża, schował się, aby usłyszeć, co o nim mówi. Zbyt długo jednak czekał z ujawnieniem się.

O popędliwa!… o ja niebaczny!…
Lauro!… poczekaj… dwa słowa…
Może występek mój nie tak znaczny,
Może zbyt kara surowa;
Jam tu przed dobrą stanął godziną,
Długo na ciebie klaskałem;
Gdyś nadchodziła, między chrościną
Naumyślnie się schowałem,
Chcąc tajemnice twoje wybadać,
Co o mnie będziesz mówiła?
A stąd szczęśliwość moję układać,
Ale czekałem zbyt siła4.

Mężczyzna stara się wytłumaczyć przed wściekłą i rozżaloną kochanką. Mówi jej, że nie jest zainteresowany Dorydą, a kij, o którym wspomniała tak naprawdę jest symbolem ich miłości, ponieważ są na nim wyryte imiona: Laura i Filon. Kobieta wierzy w słowa Filona. Zakochani rozmawiają o swoich uczuciach, dochodzi między nimi do pocałunku a Filon obiecuje zerwać z Dorydą wszelkie kontakty. W trakcie miłosnego uścisku Laura dochodzi do wniosku, że Filon za wiele od niej oczekuje i jego miłość odbiera jej siły. Filon zarzuca Laurze, że nie kocha go tak mocno, jak deklarowała. Kobieta jest zawiedziona oczekiwaniami mężczyzny. Zaczyna świtać, a kochankowie się rozstają.


Warto przeczytać: I. Krasicki „Do króla” – opracowanie
Już wkrótce na blogu
  • PJ (56) – „Człowiek zlagrowany” jako ofiara zbrodniczego systemu.30 października 2026PJ (56) – „Człowiek zlagrowany” jako ofiara zbrodniczego systemu.
  • A. Mickiewicz „Dziady” cz. II – streszczenie i opracowanie1 listopada 2026A. Mickiewicz „Dziady” cz. II – streszczenie i opracowanie
  • PJ (38) – Motyw winy i kary3 listopada 2026PJ (38) – Motyw winy i kary

  1. F. Karpiński, Laura i Filon, https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/laura-i-filon.html (dostęp: 24.09.2026) ↩︎
  2. Tamże. ↩︎
  3. Tamże. ↩︎
  4. Tamże. ↩︎

Categories:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *