W Lipcach nadal panowała jesienna aura, choć deszcze ustały i wody spłynęły. Nadszedł Dzień Zaduszny, we wsi było cicho i szaro. Przelatywały stada ptaków, aż ludzie się dziwili i upatrywali
Używamy plików cookies, aby strona działała prawidłowo, a za Twoją zgodą — także w celach funkcjonalnych i analitycznych (czat, osadzone filmy, statystyki). Możesz wyrazić zgodę albo odmówić.
Możesz w każdej chwili zmienić swoją decyzję, klikając „Zmień ustawienia cookies" w stopce strony.