„Biada ci, królu, jeśli uwierzysz Marsylowi! Oto już siedem pełnych lat, jak przybyliśmy do Hiszpanii. Zdobyłem dla ciebie i Nobles, i Commibles; wziąłem Walterrę i ziemię pińską, i Balagier, i Tudelę, i Sezylę. Wówczas król Marsyl dopuścił się wielkiej zdrady: posłał piętnastu swoich pogan i każdy niósł gałąź oliwną, i wszyscy powiadali ci te same słowa. Naradziłeś się ze swymi Francuzami. Doradzili ci wielkie szaleństwo, wysłałeś do poganina dwóch swoich hrabiów, jeden był Bazan, a drugi Bazyli; i w górach, pod Haltyją, Marsyl uciął im głowy. Prowadź wojnę tak, jakeś rozpoczął! Powiedź pod Saragossę swoje chorągwie; podejmij oblężenie, choćby miało trwać całe twoje życie i pomścij tych, których zdrajca pozabijał”3.
Karol na początku niczego nie powiedział w związku ze słowami siostrzeńca. Głos zabrał Ganelon, który starał się przekonać cesarza, że Marcel dotrzyma danej obietnicy, a Roland źle radzi władcy. Naim, jeden z walai Karola, poparł Ganelona i zwraca uwagę, że byłby to grzech napadać na kogoś, kto się poddaje. Roland oferuje się, że może zostać posłańcem i udać się do Saragossy. Proponuje to również Oliwier, ale Karol nie zgadza się na żadnego z nich. W końcu Roland proponuje Ganelona swojego ojczyma. Ganelon nie jest zadowolony z takiego obrotu spraw i obiecuje, że jeśli wróci to odpłaci Rolandowi.
Warto przeczytać: R. Kapuściński „Podróże z Herodotem” (Przekroczyć granicę) – str. szczegółowe
18 września 2026J. Kasprowicz „Dies Irae” – opracowanie
20 września 2026PJ (8) – Prawa boskie a prawa ludzkie
22 września 2026F. Dostojewski „Zbrodnia i kara” – str. szczegółowe cz. I rozdz. I

