Średniowieczna prośba do Mesjasza
Nieznany autor tekstu prosi na początku Mesjasza o to, by uczynił jego umysł jasnym a serce czystym. Chce również, aby Jezus odpuścił mu wszystkie grzechy, co pozwoli godnie opisać żywot św. Aleksego, który bardzo był oddany Bogu.
Rodzina Aleksego i jego młodość
W Rzymie mieszkał człowiek, który był bardzo wierzący, miał wielki dwór, trzystu rycerzy. Mężczyzna troszczył się o wszystkich w tym wdowy i sieroty oraz pielgrzymów, którzy pomogli mu poznać Boga. Człowiek ten nazywał się Eufamijan a jego żona miała na imię Aglijas, która chętnie pomagała ubogim. Eufamijan był wysoko urodzony i nie doczekał się jeszcze potomka, więc razem z żoną zaczęli się o niego modlić, a Bóg wysłuchał ich prośby. Niedługo później na świat przyszedł Aleksy, który był jeszcze bardziej oddany sprawom wiary niż jego ojciec. Gdy Aleksy miał 24 lata ojciec powiedział mu, żeby się ożenił. Młodzieniec szanował swojego ojca i podporządkował się jego woli. Żoną Aleksego została cesarska córka – Famijana, a ślubu udzielił im papież Innocenty. W noc poślubną jednak Aleksy zwrócił małżonce pierścień i powiedział, że odchodzi służyć Bogu, a oni spotkają się ponownie w niebieskim królestwie. Polecił jej także być oddaną Bogu i cnotliwą, pomagać biednym, starszych traktować z szacunkiem i doceniać bliskie relacje. Famijana nie protestowała i wykazała się zrozumieniem dla decyzji męża. Obiecała także zastosować się do jego wskazówek. Następnego dnia po obiedzie Aleksy wyruszył z domu i tylko jego żona wiedziała, co zamierza. Zabrał tyle srebra i złota ile mógł unieść. Opuścił dom rodzinny ku zmartwieniu rodziców.
Życie żebraka i ascety
Aleksy rozdał biednym wszystkie swoje kosztowności i był żebrakiem. Nikt nie wiedział o jego prawdziwym pochodzeniu. Pewnego dnia kościół był zamknięty, więc mężczyzna leżał przy progu zmarznięty. Zaczął się modlić i prosić Boga o pomoc. Matka Boska nakazała mężczyźnie, który miał klucze do kościoła, aby wpuścił żebraka do środka, by nie marzł. Mężczyzna wpuścił Aleksego, a taka sytuacja często się powtarzała. Aleksego uznano za świętego. Ojciec Aleksego bardzo za nim tęsknił i próbował go odnaleźć rozsyłając swoich ludzi po wszystkich krajach, aby odnaleźli księcia. Niestety nikt go nie poznał, choć w jednym z miast Tureckich ofiarowali Aleksemu jałmużnę. Eufamijan musiał pogodzić się z tym, że nikt nie odnalazł jego syna. Rodzice nie mogli się z tym pogodzić. Aleksy natomiast musiał opuścić dotychczasowe miejsce pobytu, ponieważ nie chciał, aby ludzie go wielbili. Wsiadł na statek i udał się do Tarsu w Syrii. Później znalazł się w Rzymie swoim rodzinnym mieście. Udał się do swojego ojca i poprosił o jałmużnę w imię syna Aleksego. Eufimijan oddał Aleksego pod opiekę swojego rządcy, ale nie zajmował się nim należycie. Dał mężczyźnie miejsce pod schodami, gdzie wylewano na niego pomyje.
Aleksy spędził tak w domu swojego ojca szesnaście lat, w a wszystkie cierpienia znosił w imię miłości do Boga. Gdy czuł, że zbliża się śmierć napisał list, w którym opisał całe swoje życie. Gdy umarł wszystkie dzwony w Rzymie zaczęły bić. Dziecko wskazało wszystkim drogę do Aleksego. Później przybyli dostojnicy kościelni. Ten, kto znalazł się w pobliżu ciała Aleksego został wyleczony ze wszystkich chorób. Wokół ciała były cztery świece i zauważono list w jednej z dłoni, ale nikt nie mógł go wyjąć. Zaczęto prosić Boga o pomoc i gdy przyszła żona Aleksego i bez trudności wyjęła list z dłoni męża, ponieważ był przeznaczony dla niej. Po tym liście poznano, że był to syn Eufamijana Aleksy.
Warto przeczytać: Biblia – najważniejsze informacje
18 września 2026J. Kasprowicz „Dies Irae” – opracowanie
20 września 2026PJ (8) – Prawa boskie a prawa ludzkie
22 września 2026F. Dostojewski „Zbrodnia i kara” – str. szczegółowe cz. I rozdz. I

